Pomysł na biznes – czy hotel w Gdańsku to odpowiednia droga?

Czy w Gdańsku wyrosło już zbyt wiele hoteli?

Rynek hotelarski Gdańska od paru ładnych lat przeżywa rozkwit. Powstają nowe obiekty, które chcą podbić lokalny rynek, oferując coraz dogodniejsze warunki noclegowe i cenowe. Jednak czy tak gwałtowny wzrost liczby hoteli jest dobrą oznaką? Czy łatwo wybić się spośród licznej i na pewno groźnej konkurencji? Chcąc posiadać swój własny hotel w Gdańsku, musimy pamiętać, że jest to wyzwanie i sposób na życie, a nie maszynka do robienia pieniędzy.

Hotel Hanza GdańskLokalizacja na wagę złota

Nie od dziś wiadomo, że każdy obiekt noclegowy, żeby odnieść sukces, musi znajdować się w jak najkorzystniejszej dla turystów lokalizacji. I tak największą popularnością cieszą się hotele umiejscowione w pobliżu plaż i morza, a także na Starym Mieście i w jego okolicach. Z drugiej jednak strony warto pamiętać o tym, że nie wszyscy nasi goście są turystami. Niektórzy przecież odwiedzają Trójmiasto w sprawach służbowych i dla nich dogodniejszą lokalizacją może być chociażby Górny Wrzeszcz czy Oliwa. Przed podjęciem decyzji o założeniu własnego hotelowego biznesu, należy zastanowić się, komu chcemy dedykować nasze noclegi.

Reklama dźwignią obłożenia

W dzisiejszych czasach na każdym rynku wygrywa ten, kto potrafi się pokazać i zrobić tym wrażenie. Nie każdy menadżer hotelowy jednak o tym pamięta. Internet jest jak boisko, a drużyna z najmocniejszym składem zwycięża. Chcąc odnieść sukces – trzeba o tym pamiętać. Goście muszą dowiedzieć się skądś o Twojej ofercie. A jak już się dowiedzą – muszą zrozumieć, że jest ona lepsza od reszty ofert. W tym właśnie celu warto zadbać o swój wizerunek w sieci. Nie bez powodu wiele najlepszych hoteli stawia na rozwój swoich marek w internecie.

Apartament Hotel Hanza GdańskCzy konkurencja hotelowa w Gdańsku jest aż tak ostra?

To prawda – Trójmiasto obfituje w ilość miejsc do spania, a konkurencja wciąż rośnie. Ale czy naprawdę aż tak trudno jest zdobyć stałą klientelę? Nic podobnego! Gdańsk odwiedza z roku na rok coraz więcej przyjezdnych. W samym 2016 roku miasto odwiedziło prawie 800 tysięcy podróżnych. Każdy z nich gdzieś musiał spać. I nawet jeśli ktoś odwiedził dane miejsce raz, nie oznacza to, że odwiedzi je ponownie. Najbardziej opłacalnym jest budowanie stałych relacji z gośćmi i oferowanie im takich rozwiązań, które sprawią, że za rok wrócą oni do nas, a nie pojadą do innego hotelu. Na swoją niekorzyść nie każdy hotel stosuje taka politykę. Jednak goście oraz poziom ich zadowolenia wszystko zweryfikują w czasie. Warto więc zainwestować więcej, by później móc nie przejmować się pustymi pokojami.

Ostatecznie prowadzenie własnego hotelu to odpowiedzialna decyzja

I nie należy podejmować jej pochopnie. Jak każdy biznes potrzebuje ogromnego wkładu finansowego oraz własnego, fizycznego i psychicznego. Gotowość do takiego przedsięwzięcia powinna wychodzić z dojrzałości i myślenia o ludziach i tworzeniu, a nie zgarnianiu pieniędzy. Warto stworzyć miejsce z duszą, do którego inni chętnie powrócą.